501 936 975

Mają szczęście, co na nich nie trafili!

Z MIASTA

red.
2017-02-17 13:02
5780

medium_news_header_3262.jpg

(fot. materiały KWP)

Dziesiątki zarzutów, większość to oszustwa – oto bilans aktywności pary z Gorzowa. 29-letni gorzowianin podszywał się pod dwie osoby. Brał pożyczki i przelewał pieniądze na inne konta. Miał 20-latnią wspólniczkę. Straty sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Sprawę prowadzi II komisariat w Gorzowie – chodzi o dziesiątki oszustw 29-letniego gorzowianina. W popełnianiu przestępstw pomagała mu 20-letnia znajoma. Usłyszeli łącznie 61 zarzutów dotyczących oszustw, kradzieży pieniędzy z kont bankowych, a także podszywania się pod inną osobę. Straty sięgają ponad 40 tysięcy złotych. Mogło być gorzej, bo kilkanaście zarzutów dotyczy usiłowań oszustwa, do których nie doszło, bo instytucje finansowe odmówiły udzielenia pożyczek.

Wiosną ubiegłego roku 29-letni gorzowianin z 29-letnią znajomą poszli do banku, aby młodej kobiecie założyć dostęp do konta przez internet. Mogła na bieżąco kontrolować, co dzieje się na jej rachunku bankowym. Nie zdążyła jednak tego sprawdzić.... – Znajomy nie był godny zaufania. Wszedł w posiadanie danych osobowych swojej koleżanki i skanu dowodu tożsamości. Wiedział też, jak zalogować się na konto i z tego skorzystał – przedstawia sytuację st. sierż. Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego KWP w Gorzowie.

Ze swoją drugą, z kolei 20-letnią, przyjaciółką, też z Gorzowa, zaczęli przestępczy proceder. Pokrzywdzona o oszustwie dowiedziała się dopiero po pewnym czasie, gdy do jej domu dotarła informacja o podpisanej umowie kredytu. Zgłosiła się na policję. Śledczy ustalili, że nie jest to jedyny kredyt. Kobieta nie miała pojęcia o liczbie zaciągniętych na nią pożyczek.

Para założyła kilka kolejnych internetowych kont bankowych podając dane 29-latki. Mężczyzna logował się i przelewał pieniądze na inny rachunek. W kilkunastu instytucjach finansowych złożył przez internet wnioski o kredyt. Pokrzywdzoną naraził tym na straty w wysokości ponad 40 tysięcy złotych. Pieniądze przelewał na konto znajomego. Poprosił rówieśnika o założenie rachunku, z którego będzie mógł korzystać. Kolega nie zdawał sobie sprawy, że i on stanie się pokrzywdzonym, a konto posłuży do przelewania pieniędzy pochodzących z oszustw. Ten wątek badali śledczy z I komisariatu policji. Ustalili, że podejrzany 29-latek brał pożyczki także na dane osobowe kolegi. W sumie ponad 6 tysięcy złotych. Na szczęście kilka wniosków nie było zaakceptowanych przez instytucje finansowe.

Policjanci z obu komisariatów prowadzą odrębne sprawy. W jednej z nich (prowadzonej przez II komisariat) 29-latek wraz z 20-latką usłyszeli 61 zarzutów, które dotyczą między innymi oszustw, kradzieży i podszywania się pod inną osobę. Grozi im do 8 lat więzienia. W drugiej sprawie (I komisariat) 29-latek usłyszał 26-zarzutów oszustwa i jego usiłowania. W obu sprawach przyznał się do zarzucanych czynów. W przeszłości mężczyzna miał już kilkadziesiąt zarzutów za podobne przestępstwa. Teraz praca policjantów doprowadziła do przedstawienia mu kolejnych 87.

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x