501 936 975

Radni pastwią się nad planem prezydenta

Z MIASTA

*Adam Oziewicz
2017-10-06 14:21
16164

medium_news_header_4151.jpg

(fot. Adam Oziewicz)

Radni Synowiec, Wierchowicz i Kochanowski (Nowoczesny Gorzów) zawiedzeni, rozczarowani… Chodzi o wieloletni plan inwestycyjny – jego część na 2017 rok. – Nie chcemy się znęcać nad prezydentem i jego służbami, ale nie możemy milczeć: WPI to klęska! – mówią zgodnie.   

Nowoczesny Gorzów przypomina prezydentowi o jego własnym wieloletnim planie inwestycyjnym – Jacek Wójcicki zaprezentowała go w filharmonii na uroczystej gali 25 kwietnia 2016 roku. Porównali, co w planie z tym, co udało się zgodnie WPI zrealizować. Rezultat?
 
Po kilkunastu miesiącach od pokazu z pełną odpowiedzialnością możemy powiedzieć, że plan inwestycyjny prezydenta miasta jest fikcją. Jacek Wójcicki stawia przed sobą zadania, ale ich nie realizuje. Pieniądze skierowane w tym roku na konkretne zadania nie są wydatkowane – ocenia sytuację Jerzy Wierchowicz. Radny wprost mówi, że nie akceptuje i przeciwstawia się propagandzie sukcesu uprawianej przez magistrat, bo nie ma podstaw do optymizmu.    
 
W kwietniu 2016 roku prezydent zaprezentował WPI na lata 2016-2023, zapowiadał, że miasto zasili miliard złotych, dzięki różnego typu dofinansowaniom. 
 
Według radnego Krzysztofa Kochanowskiego plan jest pisany patykiem na wodzie. Inwestycje deklarowane we wspomnianym programie na rok 2017 w zdecydowanej większości nie są realizowane. – Już pewne, że w tym roku nie zacznie się budowa hali widowiskowo-sportowej, ani stadionu lekkoatletycznego. Opóźnia się początek prac na Kostrzyńskiej. Dofinansowania nie dostanie willa Jaehnego przy Kosynierów Gdyńskich, ani szkoły muzyczne czyli tzw. kwartał kultury przy Szkolnej – wylicza radny.   
 
Samorządowcy z Nowoczesnego Gorzowa są zaniepokojeni klęską wieloletniego planu, stąd złożyli interpelację do prezydenta Jacka Wójcickiego z pytaniem: co dalej z wspomnianymi inwestycjami? 
 
Część inwestycji miało się rozpocząć, część zakończyć. Pewne prace miały już być wykonywane w biurowcu po Przemysłówce. Od 1 stycznia miało tam działać centrum usług wspólnych – nic tam się nie dzieje… Nie ma też informacji, ile będzie kosztował remont obiektu – zauważa K. Kochanowski.       
 
Na przygotowanej przez siebie liście pytań i wątpliwości ma więcej pozycji... Na jakim etapie jest modernizacja DK 22 (wschodni wylot z miasta na Gdańsk)? Już w tym roku na zadanie miało trafić 16 mln zł. Jak jest z przebudową Kazimierza Wielkiego? Na tę inwestycję, także w tym roku, planowano wydać 2,6 mln zł. Nie wiadomo też na jakim etapie jest budowa Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu. Również w tym roku w WPI jest adnotacja o ponad 2 mln zł na centrum. Podobnie niewiele wiadomo o przebudowie ulicy Sikorskiego bez torowiska, a w planie wieloletnim na ten rok jest zapisane 6 mln zł. Radni podkreślają w tym miejscu, że zamknięcie ruchu na odcinku od katedry do ulicy Pionierów sparaliżuje miasto. W tym roku według WPI miały być wykonane modernizacje stadionu lekkoatletycznego oraz piłkarskiego przy Olimpijskiej i również nic z tego.              
 
Radni nie ukrywają, że ich interpelacja ma zmotywować prezydenta i jego urzędników do skutecznego działania w segmencie inwestycji infrastrukturalnych. Domagają się też aktualizacji WPI, bo – według nich – już od dawna jest fikcją i ma walory jedynie propagandowe. 
 
Jerzy Synowiec z przekonaniem mówił na konferencji prasowej przygotowanej w „złotej kancelarii”, że przygotowaną w interpelacji listę uzupełniłby o kilkadziesiąt innych niezrealizowanych pozycji. – Powinniśmy przynajmniej mieć informację, że jeżeli coś nie jest wykonane z planu dzisiaj to będzie zrobione za rok, dwa, w ogóle kiedyś, albo nigdy i trzeba niszczejący obiekt rozebrać – domaga się radny. Od wielu lat próbuje uzyskać choćby deklarację na sposób zagospodarowania: dawnego gastronomika przy Kosynierów Gdyńskich, willi po sanepidzie przy Borowskiego, schroniska młodzieżowego i domu harcerza przy Wyszyńskiego i kilkudziesięciu innych nieruchomości w centrum. Bez skutku.           
 
– Ogłaszam mieszkańcom Piasków, że jest dobrze! Zrujnowana Okrzei będzie w tym roku przebudowywana. Jest przetarg, najtańsza oferta o 100 tys. zł przewyższa miejskie środki na tę inwestycję. W efekcie magistrat odstępuje od przetargu i temat jest zamknięty. Nie może tak być! – denerwuje się Jerzy Synowiec.            
 
Radni na koniec przywołali szczegóły zapisów w WPI dla infrastruktury sportowej. Zwrócili uwagę, że już na 2017 rok były tam konkretne założenia i kwoty: modernizacja obiektu sportowego – stadion lekkoatletyczny przy Wyszyńskiego (6 mln zł), modernizacja stadionu piłkarskiego przy Olimpijskiej (4,2 mln zł), budowa hali widowiskowo sportowej (1,6 mln zł). – Ta część planu w całości niezrealizowana – ocenia radny Kochanowski.    
 
………………………..
Radni Nowoczesnego Gorzowa na spotkaniu z dziennikarzami zapowiedzieli też akcję zbierania podpisów. Przeprowadzą ją z gorzowskim KOD-em czyli z pomocą Leszka Pielina, Moniki Twarogal i Mirosławy Kędziory. Chodzi o uzyskanie poparcia gorzowian dla listu do prezydenta Wójcickiego. Autorzy apelują o to, aby nie zamykał dla ruchu samochodów części wschodniej ulicy Sikorskiego – od katedry do Pionierów. Już niebawem ma tam ruszyć przebudowa, powstanie nowy deptak z torowiskiem. 
 
Radni wystąpią też z apelem do wojewody o udostępnienie w każdej szkole, w odpowiednio wyeksponowanym miejscu, preambuły konstytucji RP z 1997 roku. Będą też naciskać na wojewodę, aby przygotował akcję zapoznania się młodzieży z treścią dokumentu. To edukacyjna inicjatywa wywołana zbliżającą się 20. rocznicą wejścia w życie konstytucji (17 października). 

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x