przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

więcej

Biblioteka od nowa: filie, Morawski i Herbertiada

Z MIASTA

*Adam Oziewicz
2018-03-09 15:32
6270

Sławomir Szenwald nowy dyrektor Biblioteki Herberta zdradził przed dziennikarzami czym ujął komisję konkursową. Krótko hasłowo o programie: kontynuacja i rozwój. Za tym kryje się m.in. odnowa filii miejskich, powrót do konkursu literackiego Zdzisława Morawskiego i Herbertiada.  

To wicemarszałek Romuald Gawlik przedstawił nowego szefa, ale wcześniej zaznaczył, że z przykrością, wraz zespołem, żegnał dotychczasowego dyrektora, odchodzącego na emeryturę. Na szczęście Edward Jaworski zadeklarował osobistą pomoc oraz merytoryczne wsparcie nowemu dyrektorowi. – To co zrobił i co w rzeczy samej przedstawia sobą Biblioteka Herberta to ekstraklasa – lubuskie biblioteki należą do najlepszych w kraju – powiedział wicemarszałek.  
 
Przedstawił Sławomira Szenwalda – nowego zarządzającego książnicą przy Sikorskiego – i zachęcił do prezentacji swojej wizji rozwoju placówki, tak jak to skutecznie zrobił przed komisją konkursową. – Dyrektor senior Jaworski to legenda miasta, a z legendami się nie walczy, tworzy się swoją – wszystko przed panem, panie dyrektorze. Wielkie gratulacje od zarządu województwa i radnych sejmiku. Do pracy! – stwierdził uroczyście R. Gawlik.
    
Radosław Sujak, wiceprezydent Gorzowa brał udział w pracy komisji konkursowej – wraz z Łukaszem Poryckim, dyrektorem departamentu kultury i infrastruktury społecznej urzędu marszałkowskiego – zwrócił uwagę, że S. Szenwald przedstawił spójny program rozwoju instytucji. Jest połączeniem nowoczesnych metod zarządzania z tradycją. – Z miejskiego punktu widzenia czekamy na zmaterializowanie propozycji już ujętych w koncepcji rozwoju przedstawionej przed komisją, chodzi o sieć miejskich filii, bo to dla miasta najistotniejszy element – zaznaczył wiceprezydent.  
 
Jak się okazuje na wielu płaszczyznach jest wiele kwestii do zrealizowania. Miasto z biblioteką za kilka miesięcy, może pół roku pokusi się o pierwsze podsumowanie współpracy. – Funkcja? Ogromne wyzwanie, odpowiedzialność przed mieszkańcami i organem prowadzącym Bibliotekę – dwoma organizatorami instytucji. Zrobię wszystko, aby sprostać oczekiwaniom – zapewnił Sławomir Szenwald, nowy dyrektor Biblioteki Herberta. 
 
Krótko, hasłowo o programie powiedział: kontynuacja i rozwój. Budowanie na tym, co już jest, a w jego ocenie, jest wiele ciekawych rzeczy spełniających najwyższe standardy – sam budynek, infrastruktura techniczna. Za to nowym zadaniem w dziedzinie inwestycji, infrastruktury będą filie miejskie, spełniające rolę dzielnicowych, nowoczesnych centrów dialogu. – Powinny wpisywać się w strategię społeczną, w tym przypadku Gorzowa. Moim marzeniem jest, aby każda filia była pięknym obiektem, przy tym funkcjonalnym. Gdzie mieszkańcy chętnie przebywają, gdzie urzeczywistnia się dialog społeczny, również międzypokoleniowy, gdzie będzie miejsce choćby na organizowanie wystaw, nie tylko na czytanie książek – zapowiadał.       
 
Dyrektor Szenwald wie, że w filiach już wiele się dzieje – pracownicy oferują szeroki, ciekawy program. Ale co do stanu technicznego czy wyposażenia... Na terenie miasta są lepsze i gorsze obiekty, dlatego główne wsparcie powinno być kierowane na infrastrukturę. To dotyczy również głównej siedziby Biblioteki Herberta. Remonty bibliotecznych filii, gdzie jest najgorzej ze stanem technicznym obiektu, mają być prowadzone po ujęciu w przyszłorocznym budżecie miasta. Ale już w tym roku będzie wspólna praca koncepcyjna miasta i biblioteki nad planem restrukturyzacji i remontów filii. 
 
Ponadto dyrektor cały czas na uwadze będzie miał podstawową działalność instytucji – zakup, opracowywanie, pozyskiwanie i udostępnianie materiałów bibliotecznych. – Zbiór trzeba poszerzać zwłaszcza o różnego rodzaju media. Nie tylko książkę drukowaną, ale też o wersje elektroniczne, audiobooki, także o edukacyjne programy komputerowe. Wspomniane źródła to nie tylko zabawki, ale bardzo ważne narzędzia edukacyjne – podkreślił. Myśląc o tej płaszczyźnie rozwoju planuje stworzenie multicentrum – takiego centrum gdzie dzieci i młodzież będą uczyły się sfery elektronicznej, informacyjnej. W formie zabawy będą mogły skorzystać z programów, które biblioteka będzie dobierała, realizując zakupy, jako wartościowe narzędzia edukacyjne. 
 
W planie ma również poszerzenie działalności edukacyjnej o nowe elementy, szczególną uwagę poświeci Zbigniewowi Herbertowi, patronowi instytucji. Jeżeli nie w tym roku, to na pewno w przyszłym ruszy program Gorzowska Herbertiada – pomysł jest w fazie wstępnego opracowywania. Kiedy pierwsza edycja i czego się spodziewać? Pierwsze konkrety niebawem. Podobne wydarzenia obejmą też autorów gorzowskich i regionalnych – Zdzisław Morawski, Kazimierz Furman, Włodzimierz Korsak i wielu innych powinno zająć odpowiednie miejsce w programach edukacyjnych i kulturalnych Biblioteki.
 
W zamiarach dyrektora Szenwalda jest przywrócenie do życia konkursu literackiego imienia Zdzisława Morawskiego – w jego ocenie to świetna promocja miasta w sferze kultury wysokiej. 18. edycja była cztery lata temu. Uważa, że trzeba dobrze rozważyć czy da się ten konkurs kontynuować z pomocą miasta. – Jeżeli tak to weźmiemy się za organizację 19 edycji być może już z myślą o 2019 roku – zaznaczył.    
 
W programie dyrektora jest również dalszy rozwój ośrodka biblioterapii – już przymierza się do stworzenia jeszcze szerszej oferty dla dzieci, młodzieży i seniorów. Bezsprzecznie ważna – podkreślił – jest ścisła współpraca Biblioteki Herberta z wszystkimi instytucjami kultury, bez wyjątku, zarówno w Gorzowie, województwie, kraju i za granicą.    
 
Najbliższe wydarzenie czytelnicze w Bibliotece 23 kwietnia to Międzynarodowy Dzień Książki i Praw Autorskich. – Chciałbym, aby różne grupy zawodowe, społeczne czytały sobie nawzajem, na głos, literaturę piękną – Zbigniew Herbert byłby tu idealnym autorem – ocenił nowy dyrektor.  
 
Dla popularyzacji czytelnictwa rozważa nawet uruchomienie bibliowozu – jeździłby z książkami tam skąd daleko do filii. Taka sytuacja jest choćby na osiedlu Europejskim.   
   
Sławomir Szenwald zapowiedział, że pomieszczenie na parterze Biblioteki Herberta zarezerwowane na kawiarenkę ponownie ożyje w formie kawiarenki literackiej, zarazem klubu senioralnego. Konkrety w tej sprawie już niebawem. – To będzie nasza odpowiedź na głosy środowisk artystycznych. Takiego miejsca w Gorzowie brakuje i powinno być. Chodzi o to, aby móc spokojnie porozmawiać o kulturze, a kawa była dobra i niedroga – stwierdził z uśmiechem. 
 
Pomoc w tej sprawie publicznie zadeklarował wicemarszałek Gawlik. 

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x