|
|
Gorzowianie ponownie zagrali, jak w meczu z Polonią Leszno, na bocznym boisku Orła, jednak tym razem murawa była całkowicie odśnieżona. W drużynie prowadzonej przez trenera Tomasza Jeża, nie wystąpił jedynie Radosław Somrani. Powodem było niegroźne naciągnięcie mięśnia.
–W pierwszych dwudziestu minutach Orzeł miał zdecydowaną przewagę. Później gra się wyrównała, choć to my pierwsi straciliśmy bramkę. W drugiej połowie kontrolowaliśmy gre, niewiele brakowało żeby padła dla nas bramka, jednak po strzale Mateusza Arcimowicza, odbiła się od poprzeczki i linii bramkowej. Tym razem w pierwszym składzie wyszli m.in. Bartek Hajdasz, Grzesiek Bajko i Dawid Kaniewski – zrelacjonował wiceprezes klubu, Leszek Sokołowski.
Orzeł Międzyrzecz-Stilon Gorzów 1:1 (1:1)
Bramki:
Szałas 44`-Żłobiński 45`
Kolejny sparing Stilon rozegra już we wtorek, tym razem w Witnicy. Rywalem będzie zespół Czarnych Browar. Początek meczu o godzinie 15:30