REKLAMA
medi raj - naczyniowiec (artykuł)
Jesteś tutaj:  Strona Główna  ›  Wiadomości  ›  KOMENTARZ TYGODNIA

Nie można być sędzią we własnej sprawie

Artur Radziński,  
dodano: 8 marca 2012, 16:50

Jeśli ktokolwiek ma choćby najmniejszy wpływ na decyzję, w tym wypadku przyznania środków, to występuje tu wyraźny konflikt interesów. Nie można być sędzią we własnej sprawie.

Takie osoby powinny być poza gronem decyzyjnym, przynającym środki na działalność klubów. Bo przecież w przypadku tych klubów, którym nie przyznano dotacji, mogą się pojawić zarzuty że osoba przyjmującą wnioski nie poinformowała o tym, że są niekompletne.

Kryteria powinny być jasne, uwzględniając osiągnięcia, czy liczbę młodzieży trenującą w danym klubie. Także w przypadku sportu seniorskiego, jasne i klarowne wymagania powinny być dawno ustalone. Obecna sytuacja jest niezdrowa. Kiedy w ruinie popadał GKP, prezydent wiedział o tym co się dzieje w tym klubie. O braku odpowiedniej reakcji decydowały osobiste relacje z ówczesnym prezesem, Sylwestrem Komisarskiem. Zwlekano z kontrolami, a po jakimś czasie nagle okazało się że dług wynosi kilka milionów. Przykład idzie z góry niestety.

Artur Radziński, Tylko Gorzów 

REKLAMA
ks stilon

Jeśli na tej stronie widzisz błąd,
napisz do nas!



Komentarze są własnością ich twórców.
Portal Gorzow24.pl nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie.

Pokaż komentarze

Dodaj komentarz


Zaloguj się aby dodać komentarz.

  1. Adam Oziewicz
  2. Filip Górecki
  3. Damian Marciniak
  4. Piotr Wiszniewski
  5. Bartłomiej Pluta
  6. Michał Kapuściński