przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

więcej

Wierchowicz: słaba władza straszy!

KONSTYTUCJA MąDRALO

Jerzy Wierchowicz
2019-08-04 22:08
7669

(fot. Adam Oziewicz)

W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku straszyli nas amerykańską stonką i agresywnymi imperialistami, którzy ponoć czyhali na nasz zniszczony wojną kraj... 

Potem groźni byli rewizjoniści zachodnioniemieccy z kanclerzem Adenauerem na czele, a za nimi odwetowcy Hupka i Czaja (starsi pamiętają kto zacz, młodsi niech się podszkolą). Potem straszyli nas Żydami, aż komuna w 1968 roku zmusiła naszych współobywateli do wyjazdu bez prawa powrotu. Później głównymi wrogami narodu i władzy byli dysydenci czyli Kuroń, Michnik i Modzelewski. Tak ich prześladowali aż w 1989 roku musieli usiąść z nimi do okrągłego stołu, aby ratować socjalizm. Co na szczęście się nie udało i nastały czasy trudne, ale normalne, demokracja powoli zwyciężała i wrogów ubywało, aż pojawili się znowu w roku 2015 wraz ze zwycięstwem złej, a nie dobrej zmiany. 
 
Wrogami stali się uchodźcy, których w Polsce nie ma, gdyż nie przyjęliśmy ani jednego. Jak na ultra katolicki kraj to jest się czym chwalić. Straszono nas insektami i chorobami, które mogli uchodźcy przywlec i nas zarazić. Niekonsekwencja w straszeniu olbrzymia bo, skoro nie ma żadnego uchodźcy, to skąd te insekty i choroby. Aż padło na ludzi ze środowiska LGBT. Takich samych obywateli jak wszyscy inni, którym należy się szacunek jak każdemu. Ale to nie koniec  strachów. Jeszcze to, że ktoś nam przywróci wyższy wiek emerytalny, że zabiorą 500 +, że jak do władzy wrócą liberałowie to Polska przestanie być katolicka (na marginesie, to całkiem zachęcająca idea), że Unia Europejska pozbawi nas suwerenności i wynarodowi, że Arabowie zaleją nasz kraj (oby ropą naftową, nie mam nic przeciwko temu). I jeszcze wiele by wymieniać. Zastanawiam się jak długo można rządzić  opierając się na strachach. Może tylko do października? 

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x