Molekularny sandacz po gorzowsku
dodano: 9 września 2008, 18:23
Gorzowianin Łukasz Konik zdobył drugie miejsce podczas Mistrzostw Polski w Potrawach z Ryb w Starych Jabłonkach koło Olsztyna. To kolejny kulinarny sukces młodego gorzowianina.Łukasz Konik wraz ze swoim kolegą Markiem Zubem z Hotelu Verde Montana Kudowa Zdrój, otrzymali 6 tysięcy złotych, pamiątkowe medale, puchar, a także upominki od sponsorów.
Ekipa przygotowała sandacza z borowikami otulonego wiejską słoninką, podanego z pomidorkiem faszerowanym puree borowikowym z pianką z maracui.
- Połączyliśmy dwie sztuki kulinarne: kuchnia staropolska, czyli wiejska słonina, która specjalnie do nas przyleciała z Białorusi i musiała być gruba „na 3 palce” oraz dziedzina w której się specjalizuję, czyli kuchnia molekularna, dzięki której zrobiliśmy piankę o smaku marakui – mówi Łukasz Konik, absolwent gorzowskiego „gastronomika”.
Kuchnia molekularna to gotowanie w ciekłym azocie i smażenie w wodzie. Jest o wiele zdrowsza, bo nie używa się żadnej chemii. Taki sposób przygotowywania potraw jest dziś bardzo modny. Łukasz jest jednym z nielicznych polskich specjalistów w tej dziedzinie.
Łukasz Konik pracuje jako sous chef w czterogwiazdkowym Hotelu Verde Montana w Kudowie Zdrój. W tym roku podczas imprezy Pola Nadziei gotował spaghetthi na 3.500 porcji.
| REKLAMA |
 |