r e k l a m a
r e k l a m a
gorzow24.pl  ›  Wiadomości  ›  Z MIASTA

Koniec tytoniowej zadymy


Marcin Cichoń,  
dodano: 6 lutego 2010, 11:55
Skomentuj   Komentarze   Drukuj  

To może być ciężki topór, który odrąbie głowę nikotynowej hydrze. 500 zł mandatu za palenie w niedozwolonym miejscu, 5 tys. zł grzywny za nieoznaczenie lokalu czy pojazdu informacją o zakazie palenia. A to dopiero początek.

Projekt budzi ogromne emocje ponieważ wprowadza całkowity zakaz palenia w większości miejsc publicznych, m.in. lokalach gastronomiczno-rozrywkowych (barach, restauracjach, dyskotekach), środkach pasażerskiego transportu publicznego (autobusach, busach, taksówkach, służbowych samochodach), szpitalach i ośrodkach zdrowia, zakładach pracy, na przystankach komunikacji publicznej, miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci (np. plażach). Zarządzających takimi obiektami czy pojazdami ustawa zobowiązałaby do umieszczenia odpowiednich oznaczeń słownych i graficznych o zakazie palenia. Jeśli tego nie zrobią, groziłaby im grzywna do 5 tys. zł.
Palaczom pozostaje coraz mniej miejsc, w których mogliby spokojnie oddawać się swojemu nałogowi. Zgodnie z proponowaną nowelizacją pozostanie im palenie w specjalnych pokojach: w hotelach i akademikach, a także np. w domach spokojnej starości i domach zakonnych.

Jak proponowane zmiany wpłynęłyby na życie w mieście zapytaliśmy gorzowian. Iwona Dobrzyńska z Ośrodka Terapii Uzależnień uważa, że osobom uzależnionym od nikotyny zakaz na pewno zmniejszy komfort palenia. Częściej będą one jednak szukać nowego miejsca, żeby zaciągnąć się papierosem niż stosować się do restrykcyjnych przepisów. Zakaz ma natomiast olbrzymie znaczenie dla zapobiegania nikotynizmowi osób do tej pory niepalących. Powinien również znacząco zmniejszyć liczbę palaczy widocznych z papierosem na ulicach, co może mieć szczególne znaczenie dla ludzi młodych często powielających negatywne wzorce od osób dorosłych. Czy papieros elektroniczny powinien również zostać objęty zakazem używania w miejscach publicznych? Iwona Dobrzyńska odpowiada, że zbyt mało jest wiarygodnych informacji na temat substancji, które wydobywają się z e-papierosa, by można jednoznacznie ocenić jak należy traktować ten zamiennik tradycyjnego wyrobu tytoniowego. - Wiele osób używa e-papierosa podobnie jak plastrów czy gum nikotynowych, które mają pomóc im w stopniowym rzucaniu nałogu, ale są też tacy dla których jest to wygodniejsza forma zażywania nikotyny, zastępująca palenie - stwierdza I. Dobrzyńska.

Wprowadzenie restrykcyjnych zmian wpłynie na zwyczaje wymykających się na "dymka" urzędników. -Już dziś obowiązują przepisy zakazujące palenia w budynkach administracji publicznej. Lubuski Urząd Wojewódzki również się do nich stosuje - mówi rzecznik wojewody lubuskiego Wiesław Ciepiela. Jego zdaniem pracownicy LUW, którzy palą powinni to robić na zewnątrz budynku. Na pytanie o ewentualne kary dla urzędników, którzy po wejściu w życie ustawy zakazującej palenia w przestrzeni publicznej (obejmuje ona również obszary poza budynkami) będą łamać przepisy, rzecznik odpowiada. - Pracownicy będą zapoznawani z obowiązującymi wymogami prawa. Jeśli chodzi o dalsze konsekwencje wobec niesubordynowanych Wiesław Ciepiela stoi na stanowisku, że należy poczekać aż ustawa zacznie obowiązywać, a wraz z nią pojawią się odpowiednie przepisy wykonawcze, regulujące szczegółowo sankcje wobec niezdyscyplinowanych pracowników. Rzecznik prasowy wojewody  jest jednak optymistą i odwołuje się do dużo bardziej surowych przepisów dotyczących zakazu palenia, obowiązujących w innych krajach Unii Europejskiej. Jego zdaniem zostały one społecznie przyjęte, liczy więc na podobną akceptację w naszym kraju, co na gruncie naszego województwa oznacza podporządkowanie się osób palących, pracujących w LUW nowym przepisom.

Restaurator i właściciel lokalu Gerappa Artur Rzepecki sądzi, że zakaz palenia w miejscach publicznych to dobry pomysł ponieważ dym tytoniowy jest uciążliwy zarówno dla niego jak i pracowników, którzy obsługują pub. Przyznaje, że sam bez ustawowego nakazu nie wprowadziłby u siebie takiego ograniczenia dla gości, natomiast pomysł powszechnie obowiązującego zakazu palenia we wszystkich miejscach publicznych popiera. A. Rzepecki sądzi, że ewentualny spadek obrotów w lokalach będzie niewielki i to raczej tylko na samym początku obowiązywania nowego prawa. Zauważa jednocześnie, że do pubów mogą zacząć przychodzić ludzie, którzy do tej pory unikali takich miejsc ze względu na palaczy. -Przebywanie w lokalu powinno być przyjemnością, a trudno za taką uznać siedzenie w zadymionym miejscu - podkreśla.

Za bezwzględnym zakazem palenia w miejscach publicznych opowiada się również lekarz, pulmonolog i alergolog Grażyna Szwankowska. Uważa ona, że zakaz spowoduje radykalne zmniejszenie liczby osób palących, a co za tym idzie znaczne zredukowanie występowania najczęściej diagnozowanej choroby u palaczy - Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc (POChP). Całkowity zakaz palenia w miejscach publicznych uwolni osoby niepalące od trującego dymu na czym skorzystają przede wszystkim najmłodsi jako najbardziej narażeni na negatywne działanie nikotyny. - Niszczy ona u dzieci rzęski w oskrzelach i powoduje nawracające infekcje dróg oddechowych oraz zaleganie chorobotwórczej wydzieliny w oskrzelach. Zwiększa również podatność na alergię - przekonuje lekarka. Uważa ona, że ustawa powinna zakazywać palenia w miejscach publicznych zarówno tradycyjnego papierosa jak i jego elektronicznego odpowiednika. - Papieros pozostaje papierosem, bez względu na formę - podsumowuje G. Szwankowska.    

r e k l a m a
od

Jeśli na tej stronie widzisz błąd,
napisz do nas!



Przypominamy, iż komentarze są własnością ich twórców.
Portal Gorzow24.pl nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie.

Pokaż komentarze

Dodaj komentarz


Musisz się zalogować, aby dodać komentarz.

r e k l a m a
Bartek

Sebastian Górny Adam Oziewicz Marcin Cichoń Marcin Słowiński Radosław Łogusz Karolina Sondej Bartosz Zakrzewski Iga Andres
© Copyright 1999-2010 LG Development PORT24 Spółka komandytowa
Redakcja: ul. Łokietka 32/40 (Kaskada III p.) 66-400 Gorzów Wlkp.
redakcja@gorzow24.pl tel. 0 95 736 62 22