|
|
Długo gorzowianie starali się bronić korzystnego wyniku, dającego im choćby jeden punkt. Mieliśmy nawet szanse na to, aby objąć prowadzanie np. w 56. minucie. Wtedy po kiksie Bonina piłkę przejął Łukasz Białożyt, jego strzał został jednak obroniony przez golkipera gospodarzy, podobnie jak dobitka Adriana Łuszkiewicza. W 79. minucie niestety piłka trafiła do naszej bramki. Podobnie jak w poprzednim meczu tak i teraz bramkę straciliśmy w dziwnej sytuacji. Prostopadłe podanie do Konrada Cebuli, ten musnął tylko piłkę w starciu z Krzysztofem Ziemniakiem i ta wturlała się do bramki strzeżonej przez Sławomira Janickiego.
Górnik Zabrze - GKP Gorzów 1:0 (0:0)
Bramka:
1:0 Konrad Cebula 79'
Górnik: Nowak - Bonin, Banaś, Pazdan, Marciniak – Cebula (Danch 82'), Strąk (Zahorski 64'), Przybylski, Szczot - Pitry (Besta 57'), Wodecki.
GKP: Janicki - Ziemniak, Truszczyński, Grocholski, Topolski (Wojciechowski 84') - Łuszkiewicz, Piątkowski, Drozdowicz, Kaczorowski (Białożyt 46') - Ilków-Gołąb (Machaj59'), Janusiński.