Tablica pamięci Józefa Leszczyńskiego
Z MIASTA
Adam Oziewicz
2025-09-01 13:00
6162
31 sierpnia 2025: odsłonięcie tablicy pamięci gorzowskiej Solidarności Rolników Indywidualnych i jej założyciela – Józefa Leszczyńskiego
Wczoraj, w 45. rocznicę powstania NSZZ Solidarność w kościele parafialnym przy Chodkiewicza najbliżsi – wśród nich żona Bożena i syn Andrzej – oraz przyjaciele, także parafianie odsłonili tablicę pamięci Józefa Leszczyńskiego.
Józef Leszczyński – nieżyjący od kilku lat działacz dawnej opozycji – były parafianinem parafii przy Chodkiewicza, był inicjatorem i aktywnie działał w NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych.
W uroczystości przed kościołem, gdzie na ścianie frontowej zamontowano pamiątkową tablicę, uczestniczył m.in. ks. prałat Zbigniew Samociak, duszpasterz gorzowskiej Solidarności – podczas mszy św. poprzedzającej uroczystość wspomniał, że w parafii na Chodkiewicza czuje się jak w domu. To tu jeszcze jako młody człowiek, na przełomie lat 70 i 80, gdy obecna plebania była kaplicą należącą do parafii przy Mieszka I, wielokrotnie uczestniczył we mszach św. koncelebrowanych przez „Szefa” – ks. prałata Witolda Andrzejewskiego.
Ks. Samociak na wczorajszej uroczystości poświęcił tablicę pamiątkową, wcześniej – wspólnie z ks. proboszczem Henrykiem Wojnarem – koncelebrował mszę św., gdzie jednym z ważnych punktów było wspomnienie 45. rocznicy powstania NSZZ Solidarność.
Odsłonięciu tablicy towarzyszy wystawa pamiątek związanych z działalnością Józefa Leszczyńskiego w jednym z pomieszczeń przyziemia kościoła.
W wydarzeniu uczestniczył prof. Paweł Leszczyński – pan Józef to jego bliski krewny, brat ojca. Naukowiec związany m.in. z gorzowską AJP opowiedział nam o swoim stryju.
– Był jednym z najważniejszych inicjatorów powołania NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych. To udało się w maju 1981 roku. Tak zaczęła się jego aktywność publiczna. Przez całe lata 80’ aż do 1989 roku działał w związkowym podziemiu łącząc to z pracą drobiarza, miał gospodarstwo w Gliniku. Z kolei już w 1989 roku był w grupie inicjatywnej, która reaktywowała NSZZ Solidarność RI województwa gorzowskiego – został wybrany szefem zarządu regionu. Po 1999 roku gdy już powstało województwo lubuskie również był w ścisłym kierownictwie zarządu regionu – wspomina prof. Leszczyński.
Co ciekawe, w latach 90’ na jego farmie w Gliniku gościły znaczące postaci polskiej polityki m.in. ostatni Prezydent RP na uchodźstwie – Ryszard Kaczorowski.
– Bodajże w 1992 roku, na bazie Rolniczej Solidarności, powstało Stronnictwo Ludowo-Chrześcijańskie – w nim stryj Józef również był aktywny, był w zarządzie partii w strukturach wojewódzkich. To ugrupowanie działało w kontrze do reform rynkowych związanych z tzw. planem Balcerowicza – dodaje.
Pan Józef w 1993 roku kandydował do Sejmu RP, ponownie w 1997 roku z ramienia ROP-u Jana Olszewskiego, zarazem prowadząc działalność związkową. Warto dodać, że był również radnym powiatu gorzowskiego. Z kolei w 1996 roku – po uchwaleniu przez Sejm RP ustawy o rolniczym samorządzie zawodowym – Józef Leszczyński aktywnie działał na rzecz powołania Izby rolniczej w województwie gorzowskim, m.in. wspólnie z wtedy posłem Janem Świrepo. W 2015 roku pan Józef został odznaczony Odznaką Honorową Zasłużony dla Miasta Gorzowa, oczywiście miał wiele innych odznaczeń, których w krótkim tekście wszystkich nie sposób wymienić.
Dzielił swoją aktywność życiową między gospodarstwo w Gliniku i miejsce zamieszkania w Gorzowie przy Wyszyńskiego, stąd był parafianinem i stąd jego tablica pamiątkowa w kościele przy Chodkiewicza.







Komentarze: