Starsza, zagubiona kobieta na Fredry
Z MIASTA
red.
2026-02-24 12:56
3520
W sobotę w nocy seniorka błąkała się bez obuwia po osiedlu Staszica - pomoc przyszła na czas.
W sobotę, 21 lutego, po zakończonej pracy posterunkowy Paulina Sikora wracała do domu. Przed 23.00 przy ulicy Fredry zauważyła stojącą na chodniku seniorkę, której ubiór nie był adekwatny do pogody, a na nogach miała jedynie klapki. Kobieta była zmarznięta, policjantka ogrzała ją w swoim aucie. Seniorka była zagubiona, nie potrafiła odpowiedzieć na podstawowe pytania. Nie wiedziała kiedy się urodziła, ani gdzie mieszka. Na miejsce wezwano pogotowie i patrol. Udało się ustalić dane osobowe kobiety. 75-latka została przewieziona do szpitala.
Zachowanie i działanie policjantki jest wzorem, jak każdy z nas powinien reagować w podobnej sytuacji. W odzieży, w której była, istniało realne zagrożenia dla jej zdrowia, a nawet życia. Reagujmy w takich sytuacjach, wzywając na miejsce służby, by pomoc mogła być udzielona na czas.
Funkcjonariuszka wydziału ruchu drogowego, posterunkowy Paulina Sikora policyjny mundur nosi od niedawna. Służbę w gorzowskiej jednostce, po szkoleniach, rozpoczęła dwa miesiące temu. Szybko potwierdziła, że policjantką jest się przez całą dobę.






Komentarze: