Pijany taksówkarz, zresztą nie tylko on
Z MIASTA
red.
2026-02-25 11:36
8330
Badania trzeźwości to dla drogówki rutyna, ale dziś nie kryli zaskoczenia - zatrzymali pijanego taksówkarza podczas kursu z pasażerem, inny kierowca po alkoholu jechał z rodziną. Wcześniej policjanci zatrzymali też nietrzeźwego, który utknął autem na torowisku. Na szczęście maszynista zdążył zatrzymać pociąg.
W środę o poranku gorzowscy policjanci ruchu drogowego wspierani przez pododdziały prewencji przeprowadzili badania trzeźwości w dwóch miejscach. Mundurowi sprawdzali kierujących na alei Księdza Andrzejewskiego oraz na ulicy Piłsudskiego. Policjanci na pierwszym z wymienionych miejsc zatrzymali dwie osoby, które kierowały po alkoholu. Taksówkarz wykonywał kurs z pasażerem, a w jego organizmie było ponad pół promila. Kierowca stracił prawo jazdy. Pasażerka taksówki musiała zamówić kolejny kurs. Drugi z kierowców miał prawie promil, jechał z rodziną. On także musiał rozstać się z uprawnieniami.
Z konsekwencjami musi też liczyć się kierowca, który został zatrzymany we wtorek po 23.00. Do policjantów trafiło zgłoszenie z ulicy Bielikowej w Gorzowie o aucie, które utknęło na torowisku. Maszynista zauważył pojazd, a ponieważ prędkość w tym miejscu nie była duża, udało mu się zatrzymać pociąg. 25-letni kierowca renaulta miał w organizmie ponad dwa promile. Ostatecznie został przewieziony do szpitala. We wszystkich przypadkach będzie prowadzone przez policjantów postępowanie, które ostatecznie ma doprowadzić do postawienia zarzutów.
Policjanci apelują o zdrowy rozsądek i nie wsiadanie za kierownicę po alkoholu. Skutki takich decyzji mogą okazać się tragiczne.






Komentarze: