przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

więcej

Urwał się z oddziału zamkniętego i postawił komendę na baczność

Z MIASTA

ao
2016-03-17 11:03
44670

Spora grupa policjantów, kilka dni sprawdzania długiej listy adresów i miejsc – w każdym mógł być poszukiwany gorzowianin. Śledczy łączyli go z serią podpaleń. Właśnie przez to wcześniej trafił na oddział zamknięty szpitala...

Raz piwnica, przy innej okazji drzwi od mieszkania w bloku przy Gwieździstej – to tylko dwa z serii miejsc gdzie w ostatnich miesiącach wybuchał ogień. Policja na początku lutego w związku z podpaleniami zatrzymała 19-latka – dostał zarzuty uszkodzenia mienia. Młodzieniec został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, ale przez stan zdrowia nie trafił za kratki tylko na oddział zamknięty szpitala.

Niepełna tydzień temu uciekł spod opieki lekarzy i postawił na nogi całą komendę miejską – szukali go mundurowi z kilku wydziałów i komisariatów KMP w Gorzowie. Policja sprawdzała mieszkania, przystanki, dworce, parki miejskie, pustostany... O poszukiwaniach wiedzieli też śledczy z sąsiednich jednostek.

Przedwczoraj, po pięciu dniach pracy, kryminalni z I komisariatu wytypowali miejsce, gdzie mógł przebywać młody człowiek. – Trop prowadził do jednego z gorzowskich mieszkań. 19-latek kompletnie nie spodziewał się policji. Nie uciekał, nie stawiał oporu – informuje st. sierż. Tomasz Bartos z zespołu prasowego KWP.
 
Gorzowianin jest łączony z innymi przestępstwami w mieście. Odpowie też za ucieczkę z oddziału zamkniętego – tylko za to grozi mu do dwóch lat więzienia.

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x