przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

więcej

więcej

Ponad 180 km/h w terenie zabudowanym

Z MIASTA

red.
2021-02-16 13:44
3630

(fot. materiały KWP)

Kierowca mercedesa jechał aż o 130 za szybko – wpadł w ręce policyjnej grupy Speed. Inni kierowcy dziękują funkcjonariuszom, bo takie sytuacje na DW 132 to normalka.   

Dzięki za Waszą pracę, bo to była przesada – takimi słowami zwrócili się kierowcy do gorzowskich policjantów grupy Speed, którzy zatrzymali mercedesa jadącego w terenie zabudowanym aż 181 kilometrów na godzinę. Przejeżdżający bili przy tym brawo, bo widzieli wcześniejsze manewry kierowcy. Tego samego dnia policjanci zatrzymali aż 13 praw jazdy i w kilku przypadkach sprawy trafią do sądu.
 
Policjanci ruchu drogowego, którzy w służbie są od kilkunastu lat widzieli już wiele tragedii, które spowodowane były przez nadmierną prędkość. Wiele wypadków można byłoby uniknąć, gdyby kierowcy jechali wolniej. Nawet doświadczonych policjantów zaskakują ci, którzy w zimowych warunkach, w terenie zabudowanym jadą z prędkościami, które są za duże nawet na drogi ekspresowe czy autostrady. Dlatego w takich sytuacjach nie wahają się sprawy skierować do sądu. Kierowcy tracą prawo jazdy na trzy miesiące. Tylko wczoraj, 15 lutego policjanci zatrzymali aż 13 uprawnień za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Od początku roku to już niemal tyle, co w I kwartale 2020 roku.
 
Policjanci ruchu drogowego gorzowskiej komendy służbę pełnili na drodze wojewódzkiej 132. Funkcjonariusze wiedzą, że kierowcy pozwalają sobie tam na zbyt wiele. Dlatego regularnie odwiedzają je radiowozy grupy Speed. Policjanci ledwo rozpoczęli służbę, a już musieli reagować na kierowcę jadącego z nadmierną prędkością. – Najbardziej zaskakujące były „wyczyny” 38-letniego kierowcy mercedesa, który w terenie zabudowanym jechał aż 181 kilometrów na godzinę w zimowych warunkach drogowych. Kiedy został zatrzymany przez policjantów tłumaczył, że z żoną spieszy się na spotkanie – relacjonuje podkom. Grzegorz Jaroszewicz z komendy miejskiej policji w Gorzowie.  
 
Osoby, które wcześniej były wyprzedzone przez mercedesa, zwalniały i w geście aprobaty dla policjantów, wystawiali kciuki w górę. Jeden z kierowców zatrzymał swój pojazd, podszedł do funkcjonariuszy i podziękował za pracę, bo jazda pana w mercedesie „to była przesada”. Teraz 38-latek musi w swoim aucie posadzić innego kierowcę, bo stracił prawo jazdy, a jego sprawa trafi do sądu.

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x