przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

więcej

Plany na kardiochirurgię w Gorzowie

Z MIASTA

red.
2022-01-20 16:36
6060

(fot. Adam Oziewicz/archiwum portalu)

Gorzowski szpital chce się rozwijać. Ale w opinii zarządu województwa, kolejne inwestycje zapisane w planie transformacji blokuje wojewoda i minister zdrowia.

Szpital chce się rozwijać – modernizować i poszerzać ofertę usług medycznych. Tu jednak trafia na przeszkody... – Nie zgadzam się z decyzją wojewody i ministra zdrowia, który w planie transformacji nie przyjął do realizacji naszych wniosków w zakresie utworzenia kardiochirurgii w Gorzowie. Nie wyobrażam sobie bowiem, żeby w wielospecjalistycznych szpitalach kardiologia nie była wzmocniona przez kardiochirurgię, ponieważ te podmioty powinny działać jednocześnie. Decyzja wojewody utrudnia dostęp Lubuszanom do podstawowego leczenia, ponieważ śmiertelność z powodu chorób krążenia w Lubuskim jest największa w Polsce – wyjaśnia marszałek Elżbieta Polak.
 
Potwierdza to lekarz naczelny gorzowskiej lecznicy, szef zespołu kardiochirurgów dr n. med. Seweryn Grudniewicz. – Choroby układu krążenia zarówno w Polsce, jak i na świecie są główną przyczyną zachorowalności i zgonów. Stanowią do 46 proc. zgonów w Polsce. Z danych urzędu statystycznego wynika, że województwo lubuskie ma największą śmiertelność w kraju – ogólną, ale także na obszarach wiejskich. Należy podkreślić, że choroby układu krążenia dotyczą osób powyżej 60. roku życia i przede wszystkim środowisk wiejskich i mieszkańców małych miast. To niezwykle istotny i palący problem, na który uwagę zwraca konsultant wojewódzki w zakresie kardiochirurgii Romuald Cichoń. Wydał on też opinię, w której oszacował potrzeby województwa na 810-860 operacji kardiochirurgicznych w skali roku. Natomiast obecnie w Lubuskiem funkcjonuje tylko jeden ośrodek kardiochirurgiczny w Nowej Soli, który operuje ok. 300 pacjentów rocznie z naszego regionu. Wynika to z tego, że ok 30-40% pacjentów operowanych w tym ośrodku są to pacjenci z ościennych województw. Więc ok. pół tysiąca osób w naszym województwie jest niezaopatrzonych pod względem kardiochirurgicznym – wyjaśnił. Podkreślał, że dzisiejsza nowoczesna kardiologia nie może wykonywać nowoczesnych procedur bez oddziału kardiochirurgii. W świecie medycznym już dawno stwierdzono, że opiekę nad pacjentami z chorobami serca powinny przejmować wielospecjalistyczne ośrodki. – Dlatego apelujemy, aby pozwolić takim szpitalom jak ten w Gorzowie wykorzystać cały swój potencjał. Od roku mamy całe zaplecze ludzi gotowych do walki z chorobami układu krążenia. Mamy kardiochirurgów, kardiologów, czekamy na rozwój oddziału – dodał. 
 
Szpital wraz z samorządem są gotowi ponieść koszty zakupu niezbędnego sprzętu. Prezes szpitala w Gorzowie Jerzy Ostrouch szacuje, że potrzeba ok. 1,5 mln zł. Jeśli będzie zgoda na utworzenie kardiochirurgii na północy województwa i NFZ ogłosi konkurs, to oddział w gorzowskiej lecznicy, po zakontraktowaniu, mógłby ruszyć w ciągu kilku miesięcy. Obecnie w szpitalu pracuje czterech specjalistów kardiochirurgii.
 
Z apelem do przedstawicieli rządu o zgodę na uruchomienie oddziału zwrócili się także lubuscy parlamentarzyści. – Już w ubiegłym roku razem z posłem Sługockim i poseł Moniką Wielichowską wystąpiliśmy do ministra zdrowia z interpelacją, w której zwracamy się o otwarcie i zakontraktowanie świadczeń medycznych w zakresie kardiochirurgii w szpitali w Gorzowie. Opisaliśmy w niej szczegółowo potrzeby i zagrożenia, wykazując właśnie to, że sytuacja w województwie lubuskim wygląda dokładnie tak, jak w opinii konsultanta wojewódzkiego, który wskazuje, że wydolność szpitala w Nowej Soli po prostu się wyczerpuje. Duża część pacjentów nie ma się gdzie leczyć, wyjeżdża poza teren województwa, czeka w kolejkach, a to nie poprawia ich stanu zdrowia. W związku z tym nie rozumiemy postawy pana wojewody i konsultanta wojewódzkiego. Dlatego też przygotowałam stanowisko lubuskiego zespołu parlamentarnego do ministra zdrowia, wojewody i konsultanta wojewódzkiego, żeby zweryfikowali swoją opinię i przychylili się do planów rozwoju szpitala, szczególnie jeżeli chodzi o kardiochirurgię – poinformowała poseł Krystyna Sibińska.
 
To jednak nie jedyne plany rozwoju szpitala zablokowane przez decyzję wojewody. W planach jest także modernizacja lecznicy. – Chodzi o budynek główny, który wymaga termomodernizacji i rozbudowy o kolejne oddziały, bo chcemy sprostać standardom europejskim – wyjaśnia marszałek Elżbieta Polak. Jak dodaje prezes Jerzy Ostrouch, to z jednej strony modernizacja, a z drugiej zwiększenie liczby łóżek, a tym samym dostępności do leczenia. – Z jednej strony bowiem termomodernizujemy główny budynek szpitala, usuwamy azbest, doprowadzamy do sytuacji, w której pokoje chorych będą wyposażone w węzły sanitarne i klimatyzację. Z drugiej strony, w wyniku tego procesu tracimy 140 łóżek, które równolegle musimy odbudować. Koszt tej inwestycji to ok. 300 mln zł. Jednak powoduje ona, że przez najbliższe 20 lat w północnej części województwa będzie szpital z 800 łóżkami. Jeśli tego nie zrobimy w okresie 2-3 lat, to może za 10 lat pojawi się konieczność wybudowania od podstaw szpitala z 800 łóżkami i wtedy koszt budowy tego szpitala wyniesie co najmniej miliard – wyjaśnił. Podkreślał, że obecnie jest szansa wykonania tych prac ze środków zewnętrznych – unijnych.
 
Na jutro, na 21 stycznia wojewoda lubuski Władysław Dajczak już zapowiedział konferencję prasową dotyczącą Wojewódzkiego Planu Transformacji – wtedy ma się odnieść do opinii marszałek województwa Elżbiety Polak w sprawie kardiochirurgii w Gorzowie. W konferencji wojewody wezmą udział też dyrektor wydziału zdrowia LUW – Bożena Chudak, oraz dyrektor lubuskiego NFZ-tu – Ewa Skrbeńska.

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x