przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

więcej

Z sercem na pokładzie. Lot: Gorzów – Wrocław

Z MIASTA

red.
2023-01-18 13:27
3150

(fot. materiały KGP)

Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi dostarczyła serce do transplantacji ze szpitala w Gorzowie dla pacjentki w lecznicy w Wrocławiu. 

Lot trwał niewiele ponad godzinę. Nie przeszkodziły warunki atmosferyczne, choć w wielu miejscach w kraju były tego dnia silne porywy wiatru i padał ulewny deszcz. Dla 48-letniej pacjentki to był wyjątkowo szczęśliwy dzień, oprócz serca, kilka godzin później, otrzymała też nową nerkę.
 
– W dwa lata już ponad 20 razy pomagaliśmy medykom ratować ludzkie życie, wykorzystując śmigłowce, będące w policyjnej flocie. Nasze maszyny pokonywały setki kilometrów w powietrzu, by jak najszybciej przetransportować na pokładzie organy, których przeszczepienie było jedyną szansą na życie dla wielu oczekujących pacjentów. To dla nas ogromna satysfakcja, że realizując wiele różnych policyjnych zadań, także w ten sposób pomagamy. Dla każdego z nas, kto choć raz brał udział w takiej akcji, to niezwykle cenne doświadczenie i ogromna radość, że "nasz pacjent", bo tak o każdym myślimy, dzięki staraniom wielu ludzi dobrego serca i profesjonalizmowi lekarzy, może otrzymać nowe życie – mówi insp. pil. Robert Sitek, naczelnik zarządu lotnictwa KGP. 
 
Na przeszczepienie serca czekała tym razem 48-pacjentka Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu. – Gdy pani zgłosiła się do nas na kwalifikację przed planowanym przeszczepem nerki, szybko okazało się, że niestety także serce nie jest wydolne i stan pacjentki wymaga transplantacji wielonarządowej. W takiej sytuacji zgodność immunologiczna dawcy i biorcy zmniejsza zdecydowanie ryzyko odrzucenia. Gdy więc otrzymaliśmy informację o dawcy w lubuskim, od którego możliwe będzie pobranie obu narządów, rozpocząłem planowanie całej akcji. Drogą lądową transport serca zająłby ponad trzy godziny, więc w grę wchodziła jedynie droga powietrzna. Z pomocą kolejny już raz ruszyli policyjni lotnicy – mówi Mateusz Rakowski, koordynator do spraw transplantacji serca wrocławskiego szpitala. 
 
Planowanie lotu to niezwykle ważny etap. Jednym z nich jest analiza w celu przewidywania warunków atmosferycznych, a te w niedzielę były zmienne. – Braliśmy nawet pod uwagę, że być może trzeba będzie do operacji lotniczej skierować policyjnego Black Hawka. Ostatecznie jednak pogoda się ustabilizowała i do misji z sercem wystartował w niedzielę o 8.00 rano Bell-407GXi. W Poznaniu policyjni lotnicy uzupełnili paliwo i dalej ruszyli w stronę szpitala w Gorzowie. Tam już kilkadziesiąt minut wcześniej czekali na lądowisku na zakończenie pobrania serca od dawcy. Chwilę przed 12.00 wystartowali z cennym ładunkiem w drogę do Wrocławia. Lot przebiegł zgodnie z planem. Godzinę później serce zostało bezpiecznie dostarczone na salę operacyjną – mówi insp. pil. Robert Sitek. 
 
Zaczęła się kilkugodzinna operacja. Przeszczepienie serca było pierwszym etapem zaplanowanej na ten dzień wielonarządowej transplantacji u 48-latki. Po pięciu godzinach pacjentka opuściła salę operacyjną, by do niej wrócić około 20.00. Kobieta potrzebowała także transplantacji nerki. – Było to możliwe, bo tego samego dnia pobrano także i ten narząd od tego samego dawcy w Gorzowie. W tym przypadku jednak, inaczej niż z sercem, gdzie czas zimnego niedokrwienia wynosi maksymalnie cztery godziny, tu lekarze mieli na przeszczep nawet 24 h od pobrania organu. Zatem już drogą lądową dostarczono do naszego wrocławskiego szpitala potrzebny organ. Operacje przebiegły pomyślnie. Następnego dnia rano pacjentka mogła już oddychać samodzielnie. Jej pierwsze słowa to: „dzień dobry Panie Mateuszu, dziękuję wszystkim zaangażowanym” – relacjonuje koordynator. 
 
To był już 24. lot w ciągu ostatnich dwóch lat z cennym organem na pokładzie policyjnego śmigłowca.

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x