przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

Strzelili nam z rogu, ale koniec ligi zwycięski

STILON GORZóW


2015-06-06 20:12
68281

Mateusz Ogrodowski dziś pierwszy raz znalazł się w wyjściowym zestawieniu na mecz III ligi

Mateusz Ogrodowski dziś pierwszy raz znalazł się w wyjściowym zestawieniu na mecz III ligi (fot. Radosław Siuba)

Na zakończenie sezonu Stilon pokonał w eksperymentalnym zestawieniu Bielawiankę Bielawa 3:1. Bramki zdobywali Patryk Bil, Dawid Michniewicz i Rafał Świtaj a goście strzelili bezpośrednio z rzutu… rożnego.

Kończące ten sezon spotkanie mogło się bardziej podobać niż środowe starcie ze Stelmetem UKP Zielona Góra. To za sprawą gości, którzy chwilę po bramce Patryka Bila (celna główka po rzucie rożnym) wyrównali po tym jak Kamil Kuska trafił do siatki bezpośrednio z rzutu rożnego. Goście, którzy walczyli jeszcze z naszym Piastem o 14. miejsce, wciąż więcej uwagi musieli poświęcać defensywie, ale też szukali kolejnych szans po stałych fragmentach gry. Stilonowcy byli bliscy odzyskania prowadzenia, ale dwóch okazji bramkowych nie wykorzystał Hubert Kotus.

 Na 2:1 trafił Dawid Michniewicz, po dokładnym przerzucie Rafała Świtaja, a asystent tuż po przerwie rozstrzygnął losy spotkania. – Jestem zadowolony, zwycięstwo pewne. Dziękuję kibicom, którzy byli z nami na każdym meczu i zespołowi za ten sezon, nie do końca jednak udany. Choć możemy jeszcze zdobyć puchar – powiedział trener Stilonu, Artur Andruszczak. Szkoleniowiec poeksperymentował ze składem. Wolne dostał Paweł Posmyk, który i tak stracił realne szanse na tytuł króla strzelców. Od pierwszej minuty zagrali pierwszy raz od dłuższego czasu Dawid Michniewicz i Hubert Kotus oraz Mateusz Ogrodowski, który w III lidze od pierwszej minuty jeszcze nie grał. – Bardzo poprawny występ, żadnego błędu, kilka fajnych akcji zrobił. Teraz spokojni e przygotowujemy się do finału. Żadnego sparingu nie planuje – dodał Artur Andruszczak. – Na pewno jesteśmy już trochę zmęczeni graniem w trybie środa-sobota – zaznaczył Patryk Bil.

- Dały znać o sobie ubytki kadrowe. Próbowaliśmy na tyle na ile mogliśmy. Może gdyby arbiter miał otwarte oczy, to byłoby inaczej. Nawet zawodnicy Stilonu mówili, że należał nam się rzut karny w pierwszej połowie – ocenił trener Bielawianki Albert Połubiński.

Stilon Gorzów – Bielawianka Bielawa 3:1 (2:1)

bramki: Bil 10`, Michniewicz 40`, Świtaj 49` - Kuska 11`

Stilon: Dłoniak (82` Gibki) – Ogrodowski, Bil, Gruszecki, Trachimowicz – Michniewicz, Timoszyk, Świtaj (58` Błajewski), Kotus, Szałas (65` Wiśniewski) – Mrozek (58` Kubacki)

Bielawianka: Słonecki – Łaski, Orzech, Łużny, Kaczmarek (87` Kędziora) – Kuska (77` Chmielewski), Niewiadomski, Radziszewski, Chęciński (69` Prokop), Szydłowski – Szuszwalak (69` Włodek)

Pozostałe wyniki: Dąb Sława Balcerzak i Spółka – Piast Gorzów-Karnin 3:1, Polonia Trzebnica – Formacja Port 2000 Mostki 1:6, KP Brzeg Dolny – Polonia-Stal Świdncia 3:4, Śląsk II Wrocław – Zagłębie II Lubin 0:1, Lechia Dzierżoniów – Stelmet UKP Zielona Góra 2:0, Foto-Higiena Gać – Bystrzyca Kąty Wrocławskie 3:1, Karkonosze Jelenia Góra – MKS Oława 1:1, Piast Żmigród – Ślęza Wrocław 2:1

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x